Rozwój
-
Ciało pamięta. O emocjach i historiach zapisanych w ciele
Zrozumiałam, że nie ma duchowości bez obecności. Myślę, że gdzieś wiedziałam to od dawna. Ale dopiero teraz to naprawdę wybrzmiało — w ciele, nie w myśli. Zrozumiałam, jak bardzo zaopiekowanie się własnym ciałem jest konieczne, kiedy pracuje się w polu. Jak głęboko moja obecność w sobie — i jednocześnie pokłon przed czymś większym — są powiązane z osadzeniem, uziemieniem, byciem naprawdę tu. Bez tego duchowość staje się oderwana. Po latach pracy systemowej z samą sobą poczułam, że przyszedł moment na ciało. Przez lata oddawałam lojalności, porządkowałam historie rodowe, domykałam to, co należało do innych. W pewnym momencie bardzo wyraźnie poczułam, że ten etap się dopełnia — i że teraz moja…
-
Ustawienia – droga do Prawdy
Gdzie rodzi się niezgoda Są chwile, kiedy we mnie pojawia się niezgoda. Nie na drugiego człowieka, ale na to, co próbuje się robić z ustawieniami, gdy odchodzi się od ich źródła.Czuję napięcie wtedy, gdy ktoś zaczyna nadmiernie nazywać, tłumaczyć, intelektualizować. To tak, jakby nad subtelną nicią, którą Duch ledwie tka, ktoś kładł ciężkie słowa. A przecież w ustawieniach nie chodzi o to, by wiedzieć, objaśniać czy prowadzić z głowy.. Pole błaga o ciszę Pole człowieka, które w ustawieniu delikatnie się otwiera, jest jak cienka, wrażliwa błona.To przestrzeń, w której odzywają się dawne historie miłości i bólu, wspomnienia przodków, ich tęsknoty i lojalności. To pole błaga o ciszę, o obecność, o…
-
Czy do ustawienia trzeba się przygotować?
Tak – trzeba. Ustawienia nie polegają na szoku ani ryzyku – to proces wchodzenia w głąb, w uważności i zaufaniu. To praca z nieświadomością – delikatna, a zarazem bardzo głęboka. Do własnego ustawienia na warsztatach najlepiej przygotowuje uczestnictwo w ustawieniach jako reprezentant. Dlaczego? Bo wtedy oswajasz się z metodą i dynamikami systemowymi, uczysz się, jak działa pole, a jednocześnie uruchamiasz swój własny proces. Bycie reprezentantem tylko z pozoru wydaje się bierne – w rzeczywistości: Każda rola, którą przyjmujesz jako reprezentant, jest również Twoją własną pracą – zawsze dotyka Twojej historii. To, co przeżywasz w cudzym ustawieniu, otwiera Twoje doświadczenia i prowadzi do zmian w Twojej duszy i życiu. Im więcej…
-
WYWIAD Z WOLFGANGIEM DEUSSEREM WYKŁADOWCĄ W MIĘDZYNARODOWEJ SZKOLE BERTA HELLINGERA.
BB: Wolfgang, jesteś psychoterapeutą z wykształcenia. Co spowodowało, że zająłeś się akurat ustawieniami? WD: Do ustawień rodzinnych dotarłem poprzez terapię rodzin. Było to na początku lat 90, kiedy Bert Hellinger przedstawiał opinii publicznej założenia swojej metody. Na mnie, jak i na wielu moich kolegach terapeutach, zrobiła ona ogromne wrażenie, miałem też możliwość osobiście obserwować sposób jej działania. Znałem oczywiście wcześniejsze założenia, czyli rzeźbę rodziny, ale wtedy doszedł zupełnie nowy wymiar pracy. BB: A co zatrzymało Cię w ustawieniach? Wymiarów pracy z rodziną jest przecież wiele… WD: Czułem się wtedy niesamowicie, zresztą wielu moich kolegów miało wtedy takie odczucia. Kiedy zetknęliśmy się z metodą ustawień, mieliśmy wrażenie, że zaczął ku nam…
- Astrologia, Astropsychologia, Kosmogram urodzeniowy, Miłość & Związki, Rozwój, Sesje tarota, tarot Wrocław, Ustawienia Systemowe, Uwalnianie emocji, wróżka Wrocław, Związki
Pokochać siebie – sesja
Podczas sesji często poruszamy temat miłości własnej – musisz pokochać siebie, mówię do siedzącej na przeciw mnie kobiety. „Tak”, mówi ona, „wiem”. Po chwili przyznaje jednak, że nie rozumie co to właściwie znaczy. Dla ludzi jest to często bardzo trudne. Aby móc pokochać siebie trzeba wpierw odkryć jakie są nasze potrzeby i się samemu przed sobą do nich przyznać. Katarzyna Miller w rozmowie z Wojciechem Eichelbergerem, na podstawie której powstała książka : ” Z miości do..” pięknie opisują czym jest miłość własna. Poniżej cytuję jej fragment: Kocham siebie to stoję za sobą, czyli dbam o siebie, wiem, czego potrzebuję. Katarzyna Miller […] KM: Miłość do samego siebie to podstawa. Żeby być…






