Kurs – Rozkład Krzyż jako lustro pola

 155,00

Kurs dla osób pracujących z Tarotem, które chcą czytać Krzyż jako lustro pola, a nie technikę.
Dowiesz się, jak pracować z klientem, który nie potrafi nazwać pytania, jak używać prowadzącego pytania „O co tu chodzi?” i jak Krzyż pokazuje prawdziwy temat – ten, który chce być uznany.

Kategorie: ,

Opis

„O co tu chodzi?” – Jak czytać Krzyż jako lustro pola, gdy klient nie umie nazwać swojego pytania.

Ten kurs jest dla osób, które pracują z Tarotem, znają podstawy i czują, że brakuje im jednego kluczowego elementu:
czytania z pola, a nie tylko z historii.

W praktyce wygląda to tak:
klient przychodzi i… nie potrafi nazwać pytania.
Mówi chaotycznie.
Opowiada historię.
Gubi się.
Nie wie, od czego zacząć.
Albo mówi: „Nie wiem, o co zapytać, ale czuję ciężar”.

W takich momentach Krzyż staje się lustrem pola – narzędziem prowadzącym prosto do źródła tematu.
Nie jest techniką.
Nie jest „kolejnym rozkładem”.
Jest drogą do pytania Duszy.

Właśnie to pokazuję na tym kursie


Czego się nauczysz:

✨ jak pracować z człowiekiem, który mówi chaotycznie i nie potrafi zadać pytania
✨ jak używać pytania prowadzącego: „O co tu chodzi?”
✨ jak Krzyż reaguje na pytanie z pola (nie z umysłu)
✨ jak usłyszeć prawdziwy temat – ten, który naprawdę chce być uznany
✨ jak przejść od opowieści do sedna
✨ jak czytać Krzyż duchowo: jako narzędzie głębokiej pracy, a nie wróżbę
✨ demonstracja na żywo
✨ przykłady z życia

Po tym spotkaniu poczujesz, że pytanie Duszy zawsze jest bliżej, niż się wydaje.


Dla kogo jest ten kurs?

Dla osób, które:

⭐ pracują z Tarotem
⭐ znają podstawy i chcą pracować głębiej
⭐ chcą widzieć to, co mówi pole – nie historia
⭐ chcą wejść w poziom, na którym Krzyż staje się narzędziem rozpoznania
⭐ chcą prowadzić ludzi do źródła ich pytań

To kurs dla tych, którzy widzą Tarota jako język Duszy, a nie zestaw technik.


Bonus dla chętnych: PRATYKI w małych grupach

(grupa 4–5 osób, osobna płatność)

Napisz do mnie – ustalimy termin.


Cena:

155 zł – opłata jednorazowa


Dlaczego warto?

Bo w prawdziwej pracy z Tarotem najtrudniejsze pytania to te, których klient nie potrafi nazwać.
A Krzyż – czytany z pola – prowadzi dokładnie tam, gdzie woła jego Dusza.